środa, 27 kwietnia 2016

Ogłoszenie parafialne!!!

Hej,
  Tak, to ja Wolfslower, jeśli jeszcze ktoś nie pamięta. Chciałam ogłosić, że nie będę kontynuowała "We Have To Survive", jako spójnej całości. W sensie, ze nie będę kontynuowała historii, ciągnęła i wprowadzała nowych wątków. Nie wiem, jak to wytłumaczyć, po prostu będę wstawiała tutaj coś na zasadzie oneshot'ów, związanych z tą historią, na przykład związanych ze świętami lub jeśli będę miała ochotę coś napisać. Będą to po prostu krótkie historyjki wyrwane z ich życia, z perspektywy różnych bohaterów.
  Zdecydowałam tak ponieważ, moje pomysły na dalszą część tej są mgliste, a wiem, że drugie części nie są równie fascynujące co pierwsze (bynajmniej dla mnie). Kończę pisać już Sen o wolności  (Tych którzy nie czytali, serdecznie zapraszam). Nie długo też powinien pojawić się prolog do nowej historii, zatytułowanej "W półmroku", której mam zamiar poświęcić serce i duszę.
   Tylko tutaj i tylko teraz przedpremierowy fragment wspomnianej wcześniej historii.
 
Wspomnienie czerwonych ślepi miała pod powiekami, gdy tylko zamknęła oczy, przejmujący warkot piekielnych istot odbijał się echem po jej głowie, jak gdyby próbowały się wydostać poza granice jej umysłu. Oczami wyobraźni widziała obrazy z koszmarów, jak przewijające się slajdy przedstawiające krwawą zbrodnię.

Każda noc wyglądała tak samo, chciała się wyrwać z ciągłych wizji z istotami z piekła rodem w roli główniej. Wewnątrz wiła się, mając wrażenie, że jej nadgarstki przykute są lodowatymi kajdanami do mrocznej części jej umysłu, uniemożliwiając jej wydostanie się czy ucieczkę w stronę światła. Sprawiało jej to ból. Ból mentalny który, z czasem, rosnąc w siłę stawał się niemal fizyczny. Z zewnątrz wciąż pozostała jednak nieruchoma. Wsłuchiwała się w swój przyśpieszony, płytki oddech i mocne uderzenia serca, mocno zaciskając powieki, jakby o miało pomóc w unicestwieniu jej własnych demonów.
  
   I tu pojawia się moje pytanie, czy podobają Wam się takie klimaty i czy chcielibyście coś takiego czytać?
Liczę na Wasze odpowiedź w komentarzach, pod tym postem.

 Pozdrawiam, 
  Wolfslower.

2 komentarze:

  1. Mam nadzieję, że za niedługo pojawi się link do nowego bloga ;)
    Zapowiada się ciekawie i czuję, że bardzo mi się spodoba :)
    Jakiego gatunku będzie to opowiadanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że gatunkowo będzie podpadać pod fantasty :)

      Usuń

*~~*